Notatki z morza

Całodniowy rejs po Bodrum: jak naprawdę mija te 6,5 godziny

10:15, port w Gümbet. Transfer dowiózł właśnie ostatnią grupę, torby stoją przy relingu, załoga sprawdza cumy. Opisy całodniowego rejsu w Bodrum zwykle sprowadzają się do wyliczenia zatok. My przejdziemy przez jeden zwykły dzień i pokażemy, czym naprawdę wypełnia się 6,5 godziny między wypłynięciem o 10:30 a powrotem o 17:00.

Pierwsze pół godziny na pokładzie

Transfer z hoteli w Gümbet, Bitez i Ortakent jest wliczony w cenę, więc goście pojawiają się mniej więcej w tym samym czasie. Pierwsze minuty po odbiciu od kei schodzą na wybór miejsca: jedni siadają na słońcu na górnym pokładzie, inni w cieniu. Muzyka o tej porze gra w tle. Na pokładzie są toaleta, prysznic i przebieralnia, ale ręczników się nie wydaje — większość orientuje się dopiero przed pierwszą kąpielą. Wyposażenie opisaliśmy w osobnym tekście o tym, co znajdziesz na łodzi.

Zatoka Dalgıç: pierwszy postój

Trasa zaczyna się w zatoce Dalgıç. Po rzuceniu kotwicy jest 30-40 minut przerwy, przy drabince na chwilę ustawia się kolejka. Ten pierwszy postój nadaje rytm całemu dniowi: część skacze od razu, część zostaje na pokładzie z aparatem. Kamizelki i sprzęt ratunkowy są pod ręką, więc słabsi pływacy też korzystają.

Ada Boğazı: obiad i zmiana tempa

Druga stacja to Ada Boğazı. Około 13:00 podawany jest obiad: kurczak, makaron i sałatka, wszystko w cenie 1.500 TL. Napoje nie są wliczone — bar na pokładzie rozlicza się osobno, zarówno alkohol, jak i napoje bezalkoholowe. Po obiedzie set DJ-a nabiera charakteru i zaczynają się animacje taneczne. Jeśli liczyliście na ciche popołudnie na morzu, to właśnie ta część nie będzie dla was: po obiedzie na łodzi robi się wyraźnie głośniej.

Aşıklar i Akvaryum: dwa ostatnie postoje

Trzecia przerwa wypada w zatoce Aşıklar, przy muzyce i sporym ruchu zdjęciowym. Czwarta i ostatnia, zatoka Akvaryum, to najspokojniejszy fragment dnia i najlepszy na snorkeling. Zegar zbliża się wtedy do 16:00, a pokład ogarnia przyjemne zmęczenie. W Bodrum jest oczywiście więcej zatok — piaszczysta plaża Camel Beach, którą opisaliśmy osobno, to zupełnie inna wycieczka, a nasz program obejmuje cztery wymienione zatoki.

Komu 6,5 godziny wyda się długie?

Ten sam czas działa na każdego inaczej:

  • Kto lubi długo siedzieć w wodzie, ma go w sam raz i wciąż zostaje mu wieczór w Gümbet.
  • Rodzinom z bardzo małymi dziećmi dzień może się dłużyć: 0-6 lat bezpłatnie, 6-12 lat połowa ceny.
  • Na zachód słońca na morzu nie ma co liczyć — rejs kończy się przy pomoście o 17:00.

Przy cumowaniu bilans dnia jest prosty: cztery zatoki i cztery różne nastroje. Przy wyborze terminu i płatności pomogą kroki prowadzące do potwierdzonego miejsca, a zatoki można obejrzeć wcześniej na zdjęciach zrobionych z pokładu.